Liguria to region administracyjny w zachodnich Włoszech, o powierzchni 5416 km², 1,7 miliona mieszkańców i ze stolicą w Genui (727000 mieszkańców). Gęstość zaludnienia 325 osób na km².
W skład Ligurii wchodzą 4 prowincje: prowincja Genua, prowincja La Spezia, prowincja Savona i prowincja Imperia.
Niezwykle ważną dziedziną gospodarki włoskiej jest turystyka, która ma znakomite możliwości rozwoju dzięki niewątpliwym walorom krajobrazu, bardzo długiemu wybrzeżu oraz nagromadzeniu zabytków z różnych epok. Od lat Włochy znajdują się na 3-4 miejscu pod względem liczby przyjeżdżających turystów zagranicznych i wpływów z turystyki, które sięgają 2% PKB. W 2003 roku liczba osób odwiedzających Włochy osiągnęła 39,6 mln, zaś dochody z turystyki zagranicznej 28,8 mld dolarów USA. Na potrzeby obsługi ruchu turystycznego zbudowano ogromną ilość obiektów noclegowych, restauracji i barów, a coroczne wydatki promocyjne i reklamowe wynoszą ponad 230 mln euro. Baza noclegowa osiągnęła 2 mln łóżek w obiektach o rozmaitym standardzie.
Włochy to jeden z najczęściej odwiedzanych przez turystów krajów na świecie. Znajdują się tu takie słynne miejscowości jak: Rzym, Wenecja, Florencja, Rimini, Siena, Piza, Mediolan, Neapol, Sorrento czy Portofino, bogate w zabytki sięgające od czasów Imperium Rzymskiego, poprzez średniowiecze i renesans (którego Włochy były kolebką), po okres baroku. Światową sławą cieszą się tak ruiny w Pompejach, Koloseum w Rzymie oraz Krzywa wieża w Pizie, jak i bazylika w Asyżu, czy klasztor na Monte Cassino. Szacuje się, że we Włoszech jest tyle zabytków klasy "0" co w pozostałej części Europy. Włochy to także nieprzebrane dzieła sztuki, zgromadzone w licznych galeriach, pałacach i kościołach, z pierwszą w dziejach galerią Uffizi na czele.
Turystów przyciąga także kuchnia i wina włoskie, tak słynne jak toskańskie Chianti, czy sycylijskie Marsala i "corvo nero". Łagodny klimat, ciepłe morza, zagospodarowane plaże i cudowne krajobrazy to naturalne atuty Włoch. Zimą powodzeniem cieszą się Alpy, idealne dla sportów narciarskich, latem natomiast Sardynia, Sycylia, Capri, Amalfi, czy wybrzeże Adriatyku.
Klimat jest zróżnicowany w zależności od regionu: w Alpach i w wyższych partiach Apeninów panuje klimat górski, na Nizinie Padańskiej półkotynentalny,zaś w centrum i na południu śródziemnomorski.
Warto przywieźć z Włoch np. ekspresy do kawy (caffetiera), które we Włoszech są w miarę tanie. Duży ich wybór oferują zawsze domy towarowe Upim i Standa. Z przeznaczeniem na prezenty można też kupować odzież i buty, ale są one raczej drogie. Z wysokich cen znany jest zwłaszcza Mediolan. Jedynie targi dają okazję do tanich zakupów.
Dwie ogólnokrajowe sieci domów towarowych, Upim i Standa, można znaleźć w każdym mieście. Nie są one szczególnie drogie ani eleganckie i warto tam właśnie zaopatrzyć się w artykuły toaletowe i inne podstawowe rzeczy. Niekiedy domy obydwu sieci posiadają też działy spożywcze.
Koloseum, to budowla antycznego Rzymu budząca dzisiaj największy respekt. W przeciwieństwie do Forum, nie trzeba szczególnej wyobraźni i wiedzy historycznej, by uświadomić sobie jej funkcję. Pierwotnie zwana była Amphitheatrum Flaviam (Amfiteatr Flawiuszy) - nazwę Koloseum wprowadzono dużo później. Budowę rozpoczął około 72 r. cesarz Wespazjan.
Chciał on zatrzeć wspomnienia po Neronie i dlatego amfiteatr powstał w miejscu sztucznego jeziora należącego do rezydencji Nerona, zwanej Domus Aurea. Zniknęły również ślady po kolosalnym posągu Nerona, przedstawiającym go jako boga słońca. Jezioro wysuszono, a otwarcia Koloseum - co trudne do uwierzenia, gdy spojrzy się na rozmiar przedsięwzięcia - dokonał w 8 lat od rozpoczęcia prac syn Wespazjana, Tytus. Wydarzenie to uczczono trwającymi 100 dni igrzyskami. Budowę tak naprawdę ukończył dopiero Domicjan, brat Tytusa, trzeci cesarz z dynastii Flawiuszy.
Podobno do najcięższych prac wykorzystano 70 tys. żydowskich niewolników. Z kamieniołomów w Tivoli, odległych o 27 km, sprowadzono 50 tys. wozów obrobionych bloków trawertynu. Tam gdzie niegdyś było błotniste dno jeziora, powstał labirynt przejść dla zawodników i pomieszczeń, w których wykonywano i przechowywano dekoracje, a także inne elementy niezbędne podczas zmagań gladiatorów.
Amfiteatr zaprojektowano ze smakiem, kładąc duży nacisk na dekoracje. Z zewnątrz trzy poziomy arkad wznosiły się w ściśle klasycznym stylu - najpierw kolumny jońskie, wyżej doryckie, a na szczycie korynckie - aż do gładkiego muru na górze, znaczonego jedynie oknami. Tam właśnie umieszczono serię podpór pod 240 masztów, które sterczały ponad górną granicą budowli. Rozpinano na nich płótna mające osłaniać publiczność na stadionie. Wewnętrzne korytarze, bogato dekorowane malowanymi sztukateriami, prowadziły na widownię liczącą blisko 60 tys. miejsc siedzących i mniej więcej 10 tys. stojących; całość zaprojektowano w taki sposób, że 70 tys. widzów mogło zająć miejsca w ciągu zaledwie kilku minut - z pewnością powinni się na tym wzorować współcześni projektanci stadionów.
Miejsca przydzielano według ściśle określonych zasad - najlepsze przysługiwały naturalnie cesarzowi i jego świcie, a na najwyższych zasiadali przedstawiciele najniższej klasy społecznej. Nie prowadzono sprzedaży biletów w dzisiejszym rozumieniu; na ogół rozdzielano je - zgodnie ze statusem społecznym - wśród głów rodzin rzymskich. „Bilety” były w rzeczywistości drewnianymi tabliczkami, na których ryto numer wejścia, rzędu, sektora i miejsca. Labirynt we wnętrzu amfiteatru przykrywała drewniana podłoga, w której montowano zapadnie, otwierane, gdy zaszła taka potrzeba oraz podnośniki, wykorzystywane przy wprowadzaniu i wyprowadzaniu zwierząt biorących udział w igrzyskach. Na pokrytą wodoodpornym płótnem podłogę wysypywano kilka centymetrów piasku, w który miała wsiąkać krew. Warto wspomnieć, że słowo „arena” pochodzi od łacińskiego wyrazu oznaczającego piasek.
Włochy powstał już w 800 p.n.e. kiedy to w różnych częściach Półwyspu Apenińskiego, starożytni Grecy zaczęli zakładać swoje kolonie. To właśnie pod wpływem ich cywilizacji znalazła się kultura Etrusków, ludności która miała swoje państwo w środkowej części Włoch, oraz obecną stolicę Rzym. Zbuntowani Rzymianie podbili Etrusków, oraz inne ludy Półwyspu Apenińskiego a następnie słynną Kartaginę położoną w Północnej Afryce. Dzięki silnym wojskom, dobrym przywódcom, inżynierom, filozofom i przodującej cywilizacji Rzymianom udało się zbudować imperium obejmujące tereny od Hiszpanii po Morze Kaspijskie i od Wysp Brytyjskich po Egipt. Z powodu licznych napadów na Rzymian przez plemiona północy, między innymi Wandali, w 476 roku imperium rzymskie przestało istnieć. Na półwyspie powstawało wiele niezależnych państewek, a jedynie miasto Rzym nie straciło swojego znaczenia, dzięki temu iż stanowiło ono siedzibę najwyższych władz potężnego kościoła katolickiego.
Okres średniowiecza to szybki powrót do świetności, zwłaszcza dzięki szybkiemu rozwojowi handlu, który przyczynił się do powstania wielkich miast środkowych i północnych Włoch. W okresie renesansu kiedy idee Włoskie zaczęły się szybko rozprzestrzeniać na inne kraje Europy, główne miasta Włoch stały się ważnymi ośrodkami rozwoju nauki i sztuki. Wiek XVI, to okres kiedy część regionów Włoch stały się posiadłościami władców Francji, Hiszpanii i Austrii, zaś pozostałe pozostały pod zwierzchnictwem papieży. W 1861 po toczonych wojnach z Austrią, Francją i Hiszpanią doszło do zjednoczenia Włoch, które stały się królestwem. Główne postacie niepodległości Włoch to Giuseppe Mazzini i Garibaldii. Od 1922 roku władza została przejęta przez faszystowskiego dyktatora Benito Mussoliniego, który wciągnął Włochy w wojny tym II Wojnę Światową. Od 1947 roku po upadku "Osi Zła" i Musolliniego, Włochy stały się dynamicznie rozwijającym państwem przemysłowym, oraz przynależność Włoch do Unii Europejskiej i NATO pozwoliły na pełną stabilizację.
Włoskie potrawy, to jak wiadomo nie tylko pizza i spaghetti, choć zdecydowanie są mistrzami świata w przygotowywaniu różnego rodzaju makaronów. Dania są oparte głównie na owocach morza, świeżych warzywach, różnych rodzajach sera i oczywiście... winie. Ciężko powiedzieć, jaka jest kuchnia włoska - Włochy oferują bowiem ponad 20 różnych kuchni regionalnych, z których każda ma swój własny styl. W restauracjach, przed właściwym posiłkiem, podawane jest tak zwane antipasto. Jest to przystawka, na którą składają się sałatki jarzynowe, owoce morza, zimne mięsa. Często podawane jest prosciutto, wędzona szynka z mozzarellą. Il primo, pierwsze danie, to zupa albo makaron. Po nim serwowane jest Il secondo - najczęściej danie mięsne bez dodatków, ewentualnie rybne (również solo).
Włochy oferują turystom tak wiele atrakcji, iż nie dziw, że o kraju tym pisze się wielostronicowe przewodniki. Ciężko bowiem w kilku akapitach uchwycić "ducha Włoch", wskazać na to, co najbardziej przyciąga, podkreślić piękno krajobrazu, opisać godne zobaczenia na własne oczy miejsca. Każdy z regionów kraju można by "turystycznie" traktować jako odrębny kraj, który ma zamiar się zwiedzić. Od czego zatem zacząć? Wypadałoby rzecz jasna od Wiecznego Miasta. Nie sposób tu opisać należycie wszystkich atrakcji tego miasta. Wymieńmy chociaż pokrótce najważniejsze zabytki. Na pierwszym miejscu wymieńmy Colosseum, czyli amfiteatr Flawiuszów. To symbol starożytnego Rzymu, choć nie jest najstarszą rzymską budowlą. Jest za to jednym z największych tego typu obiektów - dł. osi 188 i 156 m, obwód 524 m, wys. 48,5 m, z pojemną widownią (około 80 tysięcy miejsc), z 4 galeriami komunikacyjnymi oraz areną z systemem podziemnych korytarzy. Dzisiejszy, nieco zdekompletowany wygląd Koloseum jest efektem tego, że przez całe niemal średniowiecze służył mieszkańcom za kamieniołom. Od XVIII wieku został jednak otoczony opieką, jako miejsce kultu pierwszych męczenników chrześcijańskich. Dziś można zwiedzać ten amfiteatr, za niewielką opłatą oczywiście. Obok Koloseum najbardziej godne polecenia wydaje się Forum Romanum. Jest to olbrzymi kompleks ruin, pozostałości po miejscu będącym sercem miasta. Dawniej na forum gromadzili się obywatele Rzymu, przy nim mieściły się świątynie najważniejszych bóstw, między innymi Westy i Jowisza, a także archiwum. Obok niego z czasem zaczęły powstawać inne fora, najbliżej - Forum Cezara. Oprócz niego powstały Forum Trajana (największe), Forum Augusta, Forum Wespazjana, Forum Nerwy. Dziś cały ten kompleks można zwiedzać. Mimo tego, iż większość budynków jest w ruinie, widok zapiera dech w piersiach. W dużo lepszym stanie znajduje się Panteon. Ta świątynia nakryta olbrzymią kopułą posiada bogate, odrestaurowane wnętrze. Panteon poświęcony był wszystkim bogom Rzymu. W XVI wieku został odnowiony przez Rafaela Santi, który został tam później pochowany. Ciekawostką jest oświetlenie tej budowli. Posiada ona bowiem tylko jedno okno, tzw. oculos. Mieści się ono na szczycie budowli i oświetla całe wnętrze. Jest to możliwe dzięki jego dziewięciometrowej średnicy. Aby woda deszczowa miała gdzie spływać, podłoga Panteonu jest lekko wklęsła. Polecamy wizytę w Panteonie. Bardzo ciekawy efekt daje obserwowanie krążenia kilkumetrowej plamy światła z okna w sklepieniu po ścianach budowli, wraz z przesuwaniem się słońca po niebie.
Będąc w ojczyźnie renesansu nie sposób nie zobaczyć Kaplicy Sykstyńskiej. Znajduje się ona w Pałacu Watykańskim. Turystów przyciągają do niej niezrównane freski wykonane przez Michała Anioła, ze słynnym Stworzeniem Adama na czele. W Kaplicy odbywają się najważniejsze uroczystości kościoła katolickiego, a także konklawe. Watykan na pewno znajdzie się na liście osób, dla których wiara ma duże znaczenie. W każdą niedzielę, w południe, w sercu Watykanu, na Placu Świętego Piotra można zobaczyć obecnie urzędującego papieża, pomodlić się wspólnie z nim, posłuchać jego słów.
Miłośnikom sztuki polecamy wizytę w Muzeum Watykańskim. Mieszczą się tam zbiory gromadzone przez stulecia przez kolejnych papieży. Publiczności zostało ono udostępnione już w 1787 roku. Muzeum to jest właściwie grupą Muzeów - każde z nich eksponuje dzieła sztuki z różnych epok, a Muzeum Misyjno - Etnologiczne prezentuje bogate zbiory wytworów sztuki ludowej z całego świata. Przewodnicy twierdzą, że gdyby poświęcić każdemu przedmiotowi z muzeum zaledwie kilka sekund uwagi, obejrzenie całości zajęłoby jakieś... osiem lat. Dobrze zatem wcześniej zaplanować sobie trasę zwiedzania tak, aby zobaczyć najbardziej interesujące nas eksponaty.
Niewątpliwie niezapomnianym przeżyciem będzie wizyta w Pompejach. To jedyne miejsce we Włoszech, gdzie architektura użytkowa, prywatna, a także państwowa i sakralna zachowały się w tak dobrym stanie. Stało się tak dzięki wielkiej katastrofie - 24 sierpnia 79 roku naszej ery wybuch Wezuwiusza zasypał to miasto gorącym popiołem. W wyniku tej tragedii zginęli ich mieszkańcy, ale ich domostwa, sklepy, świątynie i fora ocalały do naszych czasów. Spacerując uliczkami tego wymarłego miasta można poznać dobrze życie mieszkańców starożytnego Rzymu. Do oglądania są świetnie zakonserwowane przez wulkaniczny popiół wnętrza domów, sklepów, świątyń, szkół gladiatorów, nawet lupanarów. Wycieczka do Pompejów jest nie tylko pouczająca, daje także do myślenia - chodząc po trasach turystycznych miasta łatwo dostrzec jego podobieństwo do miast nam współczesnych.